Świąteczna girlanda – wielkie odliczanie!

Za chwilę rozpocznie się grudzień, a wraz z nim świąteczne szaleństwo. Uwielbiam ten czas i zawsze czekam z niecierpliwością, aż zaświeci się pierwsza gwiazdka. Aby umilić mi to oczekiwanie, przygotowałam prostą i bardzo świąteczną girlandę-kalendarz. Odliczamy!

Magiczny miesiąc zaraz się rozpocznie. To dla mnie okres pełen niesamowitej aury, ciepła, dokumentowania codzienności i cudownych momentów związanych ze świętami. Odkąd pamiętam, z wypiekami na twarzy oczekiwałam Wigilii. Kiedyś odliczałam, korzystając z bombonierki z okienkami, później z pomocą kartki i długopisu, a w tym roku postawiłam na świąteczną dekorację – girlandę na ścianę.

Zdecydowałam się na takie rozwiązanie z jeszcze jednego powodu. Gdy po świętach zdejmę ozdobę, nie będę jej chować lub wyrzucać. Kartoniki z numerkami wykorzystam w moim Grudniowniku, który pokażę Wam już niedługo.

No to zabieramy się do pracy!

 

POTRZEBUJEMY:
  • kartek technicznych lub papieru wizytówkowego
  • dziurkacza
  • mazaków
  • nożyczek
  • ozdobnych papierów, np. z motywami świątecznymi
  • sznurka
  • elementów ozdobnych: naklejek, dziurkaczy ozdobnych, pieczątek, itp.

 

KROK 1. Na początek przygotowujemy bazę naszej girlandy. Z ostatnich prac scrapbookingowych zostały mi ścinki sztywnych białych kartek. Nadawały się idealnie do  stworzenia elementów ozdoby świątecznej. Z papieru wycinamy 48 prostokątów o tej samej wielkości – 24 bazowych, które zostaną ozdobione numerami oraz 24 na osłonki. Jeśli wolicie prostą girlandę, wystarczą Wam 24 kartoniki.

KROK 2. Sprawdzamy, czy nasze kartoniki są mniej więcej tej samej wielkości i ewentualnie przycinamy wszelkie niedoskonałości.

KROK 3. W każdym kartoniku robimy po dwie dziurki dziurkaczem – wzdłuż krótszej krawędzi, przy jednym i drugim rogu.

KROK 4. Jeśli zdecydowaliście się na wersję „rozszerzoną”, to w tym momencie na bok odkładamy 24 prostokątne kartoniki. Pozostałe nacinamy (odcinamy trójkąt), tworząc elementy charakterystyczne dla girlandy. Jeżeli coś wyjdzie krzywo – tak, jak u mnie na początku – korygujemy to od razu.

KROK 5. Na naciętych kartonikach piszemy po kolei numery od 1 do 24.

KROK 6. Ponumerowane kartoniki ozdabiamy wedle własnego uznania kolorowymi papierami, naklejkami, dziurkaczami, brokatami, itp. Wszystko zależy od Waszej wyobraźni.

KROK 7. Dla dodatkowego efektu numery delikatnie pocieniowałam.

Ozdabianie 24 kartoników zajmie Wam chwilę, ale będzie to na pewno bardzo przyjemny czas. Gdy nasze ponumerowane elementy są gotowe, zabieramy się za „osłonki”.

KROK 8. Pozostałe 24 prostokątne kartoniki nacinamy wzdłuż najdłuższych krawędzi do dziurki. W ten sposób będziemy mogli bez problemu zdjąć je z girlandy. Następnie obwiązujemy je sznurkiem lub naklejamy go bezpośrednio na kartkę, tworząc wrażenie zapakowanego prezentu. Osłonki gotowe.

KROK 10. Ponumerowane kartoniki nawlekamy na sznurek. Następnie zawieszamy girlandę w dowolnym miejscu, a numerki zakrywamy osłonkami.

I gotowe! Moja świąteczna girlanda zawisła tuż nad moim biurkiem. Z początku wszystkie numerki były zawieszone na jednym sznurku. Stwierdziłam jednak, że nie wygląda to zbyt dobrze i rozdzieliłam je na dwa. Teraz tylko czekać 1. grudnia i odliczamy do świąt!

Jeśli podobnie jak ja nie możecie się doczekać świąt, dajcie znać w komentarzach. Mam nadzieję, że spodobała Wam się moja tegoroczna wersja kalendarza. Tutaj  znajdziecie moją drugą propozycję z zeszłego roku. Jeśli zdecydujecie się na wykonanie takiej girlandy, koniecznie podzielcie się zdjęciami lub oznaczcie mnie na Instagramie lub Facebooku.

  • Elżbieta Wąsik

    A ja co roku 1 grudnia zaczynam czytać książkę „Święta, święta…” Annie Sanders – to jest mój indywidualny sposób na przygotowanie się do świąt.