Pieczemy dziś babeczkę… z modeliny

 Dlatego wstałam dzisiaj specjalnie o 7.00 rano, by przygotować dla Was świeżutki tutorial. Wprost z mojego stancyjnego piekarnika. Będzie słodko, choć się raczej nie najemy – upieczmy babeczkę z modeliny!

Gdy zrobiłam parę miesięcy jeden breloczek z babeczką z modeliny, obiecałam sobie, że zrobię taki tutorial na mój blog. Pomysł został zapisany na listę potencjalnych tematów postów i… tak jakoś nie było czasu czy weny by go zrobić. Pomyślałam wczoraj jednak, że należy w końcu zamysł wcielić w życie.

Dzisiaj czeka nas dużo pracy. Babeczkę możecie wykonać na dwa sposoby – w zależności od tego, jakie materiały posiadacie. Wszystkie niezbędne rzeczy możecie kupić w sklepach dla plastyków lub większych Empikach. Polecam wykonywanie babeczki z modeliny w rękawiczkach, by uniknąć nieestetycznych odcisków palców – zwłaszcza, jeżeli robicie bazę według pierwszego sposobu.
POTRZEBUJECIE:
– dwóch kostek modeliny: w kolorze brązowym i np. czerwonym (polecam Wam Fimo – jest dość droga, jednak wystarczy Wam na zrobienie kilku takich babeczek.; koszt: ok. 10 zł/ szt; ewentualnie możecie spróbować ze zwykłą modeliną szkolną, która posiada wymagane kolory)
– szczoteczki do zębów
– nożyka
– farby brązowej
– pędzelka
– sznureczka lub łańcuszka od starego breloczka
– elementów ozdobnych, np. owocków (ja swoje kupiłam kiedyś w chińczyku, ale możecie je dostać również na allegro)
– szczypiec lub zwykłych kombinerek
– elementów metalowych do biżuterii typu szpilka (dostępne w pasmanteriach lub na allegro)
– papieru do pieczenia, podkładki
do mojego sposobu niezbędna będzie foremka silikonowa (możecie kupić gotową w internecie lub kupić silikon i wykonać ją własnoręcznie)
Dużo tego. Jeżeli zgromadziliście wszystkie niezbędne rzeczy, to nie pozostaje nam nic innego, jak zabrać się za babeczkowanie! 🙂 Najpierw omówię dwa sposoby wykonania bazy. Dalsze kroki są identyczne niezależnie od tego, czy macie foremkę czy spód zrobiliście sami.
SPOSÓB PIERWSZY BEZ FOREMKI – BAZA
Krok 1. Z czerwonej modeliny ulep kulkę, a następnie zrób z niej wałek.
 
Krok 2. Następnie za pomocą noża spłaszcz wałek u podstawy.

Krok 3. Za pomocą noża lub patyczka zrób delikatnie odciski. Możecie zachować większe odstępy lub mniejsze – tutaj macie dowolność. Ma to po prostu imitować papilotkę. Baza gotowa.

SPOSÓB DRUGI Z FOREMKĄ – BAZA

Sposób z foremką jest dużo szybszy i możemy łatwo uniknąć odcisków palców czy zniekształceń. Ponadto możecie w niej piec i jest wielorazowe użytku. Bardzo trudno ją spalić. 😉

 

 

 Krok 1. Z modeliny wykonujemy kulkę.
 
Krok 2. Następnie za pomocą dłoni uformuj wałek, który pozwoli na łatwiejsze ułożenie masy w foremce.
Krok 3. Włóżcie wałek do foremki i za pomocą kciuka wciśnijcie ją dokładnie. Jeżeli modeliny jest za dużo, to usuńcie nadmiar.  Masa ma być dopasowana i dosłownie delikatnie wystawać ponad krawędź foremki. Baza gotowa.
(Pozostałe kroki są takie same dla obu sposobów. Pamiętajcie by w przypadku braku foremki robić wszystko ostrożniej, delikatniej i w rękawiczkach. Osoby z foremkami nie muszą aż tak się pilnować.)
Krok 4. Z brązowej modeliny uformuj kulkę.
Krok 5. Umieść kulkę na bazie. Sprawdź, czy nie jest za duża. Nadmiar usuń.
Krok 6. Delikatnie spłaszczajcie kulkę tak, aby dopasować ją do bazy. Ma przypominać takiego grzybka. (Osoby bez foremki mogą spróbować uformować górę najpierw w rękach, a następnie przyczepić do bazy, by uniknąć jej zdeformowania!!)
Krok 7. Gdy babeczka kształtem jest już gotowa, czas na wykańczanie. Chcemy, by „ciasto” było jak najbardziej realistyczne, więc musimy nadać jej fakturę. Szczoteczkę do zębów przyciskamy do brązowej części. I tak „kropkujemy” cały kapelusz.
Krok 8. Do gotowej babeczki należy wbić szpilkę. Na razie robimy to końcówką do góry – po upieczeniu przełożymy ją.  Możecie dodać tez elementy ozdobne, np. z czerwonej modeliny ulepić truskawkę i przykleić na wierzchu.
Teraz przyszedł czas na pieczenie. Na opakowaniu jest napisane, by utwardzać modelinę w 110 stopniach przez 30 minut. Z doświadczenia wiem, że wszystko zależy od piekarnika. Cały czas należy kontrolować, czy modelina nam się nie spala. A rozpoznacie ten moment na pewno – zapach nie jest przyjemny.
Krok 9.  Gdy babeczka jest już upieczona i ostygła, przyszedł czas na ozdabianie. To już prawie koniec. Za pomocą szczypiec utnij nadmiar szpilki i zagnij tworząc pętelkę.
Krok 10. Za pomocą pędzelka nałóżcie ostrożnie brązową farbę, która będzie imitować polewę czekoladową.
  
Krok 11. Gdy farba jest jeszcze mokra, przyklejcie dodatki. Za pomocą patyczka przyłóżcie owocki lub posypcie koralikami i ostrożnie dociśnijcie.
Krok 12. Teraz wystarczy poczekać aż farba wyschnie. Dodajcie końcówkę od breloczka lub wstążeczkę. Gotowe!
Jak Wam się podoba?