Co warto zrobić jesienią? Lista do druku.

Tegoroczna jesień zachwyca słońcem, kolorami i ciepłem. Takie dni zachęcają do wychodzenia z domu i rozkoszowaniem się czasem spędzonym na świeżym powietrzu. A co jeszcze można robić w tym czasie? Mam dla Ciebie kilka inspiracji oraz małą niespodziankę.

Uwielbiam złotą jesień, gdy drzewa przepięknie mienią się w słońcu, a wokół unosi się ten charakterystyczny zapach suchych liści. Jeśli miałabym wybrać swój ulubiony miesiąc w roku, zdecydowanie byłby nim październik. Może to z powodu nadchodzących urodzin, może pogody, a może dlatego, że mogę w końcu nosić swoje ulubione swetry i nie muszę martwić się o przegrzanie.

Jesienna aura jednak nie zawsze sprzyja do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Dni są krótsze, wieczory zimne, więc niektórzy zapadają w towarzyski sen zimowy. Sama lubię posiedzieć wieczorami nad robótkami, zapalić świece o zapachu cynamonu i jabłka lub wanilii, napić się gorącej herbaty z przyprawami korzennymi i włączyć w tle lekki film. ☕

Zaczęłam się też zastanawiać, co jeszcze można robić w jesienne dni i wieczory. Postanowiłam spisać swoje pomysły i podzielić się nimi z Tobą.

 

🍁 Co planuję zrobić jesienią?

Nadrobić zaległości książkowe. Ostatnio dość mało czytam, a mam naprawdę długą listę tytułów do nadrobienia. Wśród nich znajduje się dokończenie „Mitologii słowiańskiej” i „Poszukiwany Colin Firth”. Oprócz tego do przeczytania mam „Bestiariusz słowiański”, „Fotografia z duszą” i „Mniej: Portret zakupowy Polaków”. Polecasz coś jeszcze?

Przesłuchać nowy album Poets of The Fall. Muzyka tego finlandzkiego zespołu zawsze kojarzyła mi się z okresem późnej jesieni i zimy. Wprowadzała mnie w lekko nostalgiczny nastrój, choć wiele piosenek jest bardzo energicznych. To chyba głos wokalisty, Marko, działa na mnie po prostu kojąco. Gdy usłyszałam, że wychodzi nowa płyta „Ultraviolet” postanowiłam, że jesienią koniecznie muszą ją przesłuchać.

Zagrać w grę „Śmierć Jaśnie Panu”. Jakiś czas temu kupiliśmy niewielkiej wielkości grę karcianą i wstyd się przyznać, ale… jeszcze w nią nie zagraliśmy. Koniecznie musimy to nadrobić, gdy uda nam się zebrać większą grupkę znajomych w jednym miejscu 😉

Pójść na grzyby. No proszę Cię – jest październik, a ja jeszcze nie byłam w lesie na grzybach. Powieszę sobie na szyi tabliczkę z napisem „Shame” i przejdę się po rynku. Wkrótce jednak planuję odwiedzić rodzinny dom, a tata obiecał mi, że zabierze mnie do lasu. Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze coś zebrać. (I że mój kochany rodzic nie przywiąże mnie do drzewa za gadanie.)

Wypróbować nowego przepisu na kawę zbożową. Nie piję „normalnej” kawy, za to bardzo lubię zbożową Inkę. 3/4 kawy, 1/4 mleka, cynamon i można działać. Chciałabym jednak spróbować innych kombinacji smakowych. Jeśli coś ciekawego wymyślę, na pewno dam Ci znać.

Upiec ciasteczka dyniowe. Ostatnio przeglądając profile na Instagramie, natknęłam się na ciekawy przepis u @beemka_w_kuchni. Pierniczki dyniowo-pomarańczowe. Czy to nie brzmi obłędnie? Dlatego zapisałam post i czekam na okazję, by wypróbować recepturę.

Obejrzeć „Fantastyczne zwierzęta: Zbrodnie Grindewalda”. Chyba już zdążyłeś zauważyć, że jestem ogromną fanką uniwersum Harry’ego Pottera. Dlatego tak się ucieszyłam, że wychodzi kolejna część filmu o młodym Scamanderze. Nie zrobiłam tego ostatnio, ale chyba tym razem nałożę specjalną koszulkę, zmieniacz czasu na szyję, a mojego Niuchacza wsadzę do kieszeni. No bo kto mi zabroni? 😉

Zadbać o zdrowie. Tak naprawdę jest to plan już w trakcie realizacji. Na początku września rozpoczęłam batalię zdrowotną i sprawdzam, co tam we mnie w środku tkwi. Czekam na wyniki badań i będę działać dalej.

Przerobić sweter. Jestem sweterkową dziewczyną, a jeśli dodamy jeszcze do tego zamiłowanie do DIY, to takie połączenie może skończyć się tylko w jeden sposób. Planuję odwiedzić ulubiony szmateks, znaleźć bardzo prosty egzemplarz i go przerobić. Ciekawe, co mi wyjdzie…

Pójść do opery. Nieczęsto znajduję w repertuarze lokalnych teatrów i oper spektakle, które wręcz wyrywają mnie z fotela. Gdy usłyszeliśmy jednak, że w Białymstoku będą grać musical „Doktor Żywago”, wiedzieliśmy, że nie możemy przegapić tego wydarzenia. Idziemy już w przyszłym tygodniu i nie mogę się doczekać!

 

🍁 Jesienna lista do druku – specjalnie dla Ciebie…

Siedząc ostatnio na ławce w parku, miałam chwilę na zastanowienie się. Okoliczności przyrody bardzo temu sprzyjały. Pomyślałam, że przygotuję listę z inspiracjami, którą będziesz mógł wydrukować i powiesić w widocznym miejscu. Plik jest w formacie A4, dlatego możesz swobodnie go zmniejszyć do A5, jeśli będziesz mieć taką ochotę. Zawarłam w niej moje propozycje na spędzenie wolnego chwili i jestem pewna, że znajdziesz coś dla siebie.

 

GOTOWA LISTA DO POBRANIA TUTAJ LUB PO KLIKNIĘCIU NA OBRAZEK.

Który z pomysłów najbardziej Ci się spodobał?

Koniecznie daj znać, jakie Ty masz sposoby na spędzenie jesiennych dni. Będzie mi też miło, jeśli udostępnisz ten post dalej – dzięki temu więcej osób dowie się o możliwości pobrania listy 🙂